Nie siej paniki - siej kwiaty 🌱
Gdy zobaczyłam powyższy banner, od razu pojawił mi się uśmiech na twarzy. Cudowne i trafnie dobrane słowa do panującej na świecie sytuacji. Zagłębiając się bardziej w jego przekaz, odkryłam bardzo ciekawą organizację. Jest nią: Fundacja Kwietna 🌱
O co chodzi w tej fundacji?
Fundacja Kwietna stworzyła projekt mający na celu przywrócenie pięknych, dzikich kwiatów do naszego otoczenia. Każda chętna osoba do założenia nanołączki na swoim balkonie, parapecie, czy w ogródku ma możliwość dostać nasionka kwiatów, które choć brane są za chwasty, to są cennym pożywieniem dla owadów. Kwiaty są jednoroczne, ale później można samodzielnie naszykować nasiona na kolejny rok. Podobno gdy wykwitną, bardzo długo można cieszyć się ich pięknem, a doniczki są pełne kolorów. Ja już dostałam swoją porcję nasion i nie mogę doczekać się efektów!
- Chaber bławatek, Centaurea cyanus
- Jaskier polny, Ranunculus arvensis
- Kąkol polny, Agrostemma githago
- Mak polny, Papaver rhoeas
- Ostróżeczka polna, Consolida regalis
- Rumian polny, Anthemis arvensis
- Rumianek pospolity, Matricaria recutita
- Złocień polny, Glebionis segetum
Mam już nasionka. Co dalej?
Będzie nam jeszcze potrzebna ziemia do kwiatków, doniczka i woda. Zasiewamy równomiernie nasionka w donicy i stawiamy ją w nasłonecznionym miejscu. Z początku nasionka potrzebują dużo wilgoci, więc trzeba zapewnić im odpowiednią ilość wody. Podlewamy obficie świeżo zasadzone nasiona i czekamy na pierwsze łodygi! ❤ Kiedy rośliny zakończą intensywny wzrost nie trzeba już tak często podlewać, jednak z początku trzeba tego pilnować.
...a tak wyglądają moje kwiatki już po 3 dniach! Wyrosły bardzo szybko i bardzo się cieszę, że dobrze się zaaklimatyzowały.
Na pewno podzielę się efektami, gdy będzie widać coś więcej. Jeśli macie jakieś pytania to śmiało pytajcie. Zachęcam też do przyłączenia się do akcji i założenia własnej łączki.
Lubicie polne kwiaty?
🌼 🌼 🌼 🌼 🌼 🌼 🌼 🌼 🌼 🌼 🌼 🌼
Patrząc na nazwy kwiatów to mieszkając na wsi mam takich pełno. Jak dla mnie super akcja bo można czymś się zając w te trudne dni i przynajmniej trochę nie myśleć. Sama też kombinuje z roślinami w czasie kwarantanny więc z chęcią się przyłączę !
OdpowiedzUsuńby-tala.blogspot.com
Tak, to typowo polne kwiatki. :) Super, że zainteresowałam Cię akcją! 🌱 Naprawdę świetne zajęcie, a jaka radość, gdy tak pięknie rośnie. :D
UsuńCzekam na dalsze efekty :D ja niestety ręki do roślin kompletnie nie mam
OdpowiedzUsuńMoże problem tkwi w źle oświetlonym miejscu? Słyszałam, że nawet okna ze specjalnymi filtrami zaciemniającymi bywają przyczyną. :)
UsuńA ja się właśnie zastanawiałam jak się te łąki sieje...bo szczerze to się nie znam,taka ze mnie artsytka.Ale mam ochotę ogromną to zrobić.Pozdrawiam i dziękuję
OdpowiedzUsuńNapisałam w poście, ale jest jeszcze instrukcja na saszetce od nasion. Powiększ sobie, tam jest bardziej rozpisane. ;) 💛
UsuńI mi się bardzo podoba ten banner akcji-rzeczywiście bardzo adekwatny do obecnej sytuacji 🙂
OdpowiedzUsuńChętnie bym wzięła udział w tej akcji, ale niestety - nie umiem się pilnować w regularnym podlewaniu kwiatów, i już na początku by pewnie były stracone (szczególnie że wspominałaś że na początku trzeba o nie dbać)
Tak więc w moim przypadku szkoda kwiatów, ale akcję popieram🙂
Pozdrawiam
Lili
Rozumiem, też nie jestem w tym najlepsza 🙈, ale zależy mi na tych kwiatkach i daję radę!
UsuńFantastyczny pomysł!
OdpowiedzUsuńTeż tak uważam, dlatego postanowiłam się nim z Wami podzielić ;)
UsuńJa uwielbiam roślinki i chętnie zasiałabym takie polne kwiaty. Już nawet wiem gdzie, czas to zrobić :D
OdpowiedzUsuńSuper, powodzenia! :)
UsuńWow they are growing fantastically!
OdpowiedzUsuńYes, they grow very quickly 💜
UsuńJa uwielbiam rośliny, ale jestem minimalistką. Lubię mało, ale za to piękne.
OdpowiedzUsuńMÓJ BLOG
Myślę, że akurat rośliny są na tyle fajne, że każdy ich rodzaj wpasuje się w minimalistyczne wnętrze ;) Polne kwiatki wcale nie są brzydkie 🌼
UsuńOjejku świetna inicjatywa! Mój balkon stoi taki pusty teraz, więc przydałyby mi się takie kwiatki :-)
OdpowiedzUsuńPolecam ;)
UsuńJaka świetna akcja! Z chęcią do niej dołączę, dziękuję za informację. ;)
OdpowiedzUsuńNie ma sprawy, właśnie po to był ten wpis - czasem ciężko samemu trafić na takie ciekawe akcje :)
UsuńBrawo dla fundacji za pomysł:) Bardzo lubię polne kwiaty.
OdpowiedzUsuńSą wyjątkowe ;)
UsuńJa mieszkam na wsi i mam to niebywałe szczęście, że każdego roku mogą cieszyć oczy tymi pięknymi kwiatami. Cieszę się, że taka akcja powstała. 😊
OdpowiedzUsuńCudownie! :)
UsuńAkcja bardzo fajna i będę zachęcać znajomych, bo ja niestety nie mam ręki do roślin :D Ale myślę, że widok pięknych, kolorowych kwiatów podniesie na duchu niejedną osobę :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ^_^ ♥
https://myslacszeptem.blogspot.com/
Z pewnością! ;)
UsuńŚwietny pomysł, na pewno zainteresuję się tematem. Niestety, ale z roku na rok tych pięknych kwiatów ubywa nawet na wsiach.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie,
DrzDrzazga
Dokładnie, dlatego chętnie przyłączyłam się do tej akcji ;)
UsuńKwiaty są cudowne! Nie słyszałam o tej akcji, bardzo fajna inicjatywa. ;) U mnie jednak najlepiej sprawdzają się sukulenty, które nie muszą być często podlewane. :D
OdpowiedzUsuńRozumiem, mnie też się one strasznie podobają!
UsuńJA nie sieję... totalnie nie mam ręki do tego ;p
OdpowiedzUsuńwszystko schnie?:D
UsuńMoże to nie twoja wina, tylko miejsca w którym miałeś roślinki? Też tak bywa :)
UsuńKocham kwiaty :) Uwielbiam się nimi otaczać :) Już zaplanowałyśmy z mamą rabatkę i jutro kupimy do niej roślinki :) Jak dla mnie to super akcja, lepiej siać kwiaty niż panikę :)
OdpowiedzUsuńDokładnie, a teraz jest na to idealna pora ;) Kwiaty są cudowne!
UsuńW zeszłym roku, jak byłam na seeblogerze, to rozdawano właśnie podobne do tych saszetki, z tym że to była akcja związana z pszczołami a w saszetce były ziarna roślin miododajnych. Wzięłam od razu dwie, a co xD Sama nie jestem dobrym siewcą, rolnikiem. Mój tata owszem ale ja? Sama posadziłam tylko avokado z tej wielkiej pestki (i o dziwo wyrosło! pewnie dlatego, że jego nawozem była miłość) :) Saszetki powędrowały do znajomego pszczelarza, on bardzo dobrze się nimi zaopiekował :) Akacja sama w sobie jest wspaniała, bo kto nie lubi kwiatów? Pewnie ktoś taki by się znalazł, ale osobiście nie znam takiej osoby. Wszystkie moje przyjaciółki kochają kwiaty i często o nich rozmawiamy :) Super, że to popierasz, trzymam kciuki by twoje małe cudeńka rosły w siłę. To inspirujące, bardzo inspirujące i piękne a hasło przewodnie, pokochałam od pierwszego przeczytania :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło ♡
Tak, to hasło przewodnie trafne w punkt! Musze przyznać, że rosną jak szalone! :D
UsuńŚwietny pomysł. :) Na pewno w nowym mieszkaniu przyłączę się do akcji i zasieję je na balkonie. Tylko w tym roku już chyba nie zdążę. :D Chyba, że jeszcze zahaczę o lato. ^^
OdpowiedzUsuńSuper!
UsuńKapitalny pomysł! Chętnie zobaczę dalsze efekty:)
OdpowiedzUsuńZ pewnością się podzielę ;)
UsuńBardzo piękny pomysł, podoba mi się to!
OdpowiedzUsuńJa nie mam totalnie ręki do kwiatów, ale takich rzeczy mogłabym spróbować :) Czekam na efekty i piękne 'chwasty' kwiaty! ☺
Myślę, że te kwiatki są akurat dobre dla początkujących ;)
UsuńJaki świetny pomysł. Chyba sama się przekonam do tego, tym bardziej, że jest kwarantanna, więc będę miała zajęcie, aby dbać o swoje roślinki. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tej akcji, a uważam, że jest to rewelacyjny pomysł.
OdpowiedzUsuńŻyczę miłego dnia i pozdrawiam! :)
Warto spróbować! :)
UsuńMieszkam w miejscu, gdzie polne kwiaty nie są mi obce :)
OdpowiedzUsuńWspaniała akcja :)
To cudownie ;)
UsuńSuch a beautiful photos and post. I can't wait to see flower.
OdpowiedzUsuńNew Post - https://bibliothequedeparfums.com/2020/04/25/nina-ricci-lair-du-temps/
Thanks!
UsuńUwielbiam polne kwiaty! Nie słyszałam o tej akcji A chętnie bym takie kwiaty wysiała w moim ogródeczku :)
OdpowiedzUsuńW takim razie zachęcam do wzięcia udziału w akcji ;)
UsuńZ polnych kwiatów najwięcej korzyści czerpię z rumianku :) Najczęściej robię z niego płukankę do włosów i piję gdy boli mnie brzuch po zjedzeniu czegoś :)
OdpowiedzUsuńSuper :)
UsuńJa nie uważam, że to chwasty, to bardzo ciekawe kwiaty i są lecznicze
OdpowiedzUsuńDokładnie!
UsuńPodobają mi się polne kwiaty :) Ta akcja jest świetna na ten moment, by się zająć czymś pożytecznym :)
OdpowiedzUsuńZgadzam się ;)
Usuńale to super sprawa:D
OdpowiedzUsuńTeż bardzo mi się spodobała ;)
UsuńŚwietna akacja! Super że się do niej przyłączyłaś :D
OdpowiedzUsuńTeż się cieszę ;)
UsuńMy mamy świra na punkcie kwiatów :D Siejemy i w domu i na działce :D
OdpowiedzUsuńCudownie! :)
UsuńWow nie słyszałam o tej fundacji, ale kocham kwiaty ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
https://girlsinmadworld.blogspot.com/2020/04/earth-day.html
Kwiaty są wspaniałe, dlatego warto wspierać owady, które mają wpływ na ich istnienie ;)
UsuńNaprawdę super inicjatywa! W moim mieście jest wiele miejsc, w których zamiast standardowych trawników są kwietne łąki. Wygląda to fantastycznie :)
OdpowiedzUsuńWspaniale, chciałabym takie miejsca zobaczyć!
UsuńYour photos are so beautiful and can't wait flowers.
OdpowiedzUsuńNew Post - https://www.exclusivebeautydiary.com/2020/04/nina-ricci-lair-du-temps.html
Thank you!
UsuńWow, genialna inicjatywa! Ja uwielbiam kwiatki więc coś dla mnie, idealne:)
OdpowiedzUsuńhttps://redamancyy.blogspot.com/
Warto spróbować! :)
UsuńTo coś dla moje mamy . Ja nie mam rak do roślin.
OdpowiedzUsuńRozumiem :)
UsuńAkcja moim zdaniem naprawdę warta uwagi, mojej mamie na pewno by sie spodobał taki zestaw
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Mada
https://maaddami.blogspot.com/
Super ;)
Usuńsuper akcja, widziałam, że kilka osób brało w niej udział :)
OdpowiedzUsuńBLOG
YOUTUBE
Kwietnych łączek jest już naprawdę sporo, oby tak dalej ;)
Usuńo tak to coś zdecydowanie dla mnie! ja uwielbiam kwiaty :D i aż żałuję, że nie mamy większego ogrdka, w sumie żadneog nie mamy haha
OdpowiedzUsuńJa też niestety nie mam, ale od czego jest parapet ;D
UsuńTrzeba przyznac, że super inicjatywa! Ostatnio szukałam w najbliższym otoczeniu chabry i niestety stwierdziłam, że nigdzie ich nie ma! Ta akcja to coś dla mnie!:)
OdpowiedzUsuńNo właśnie coraz mniej dziko rosnących kwiatów, a są tak piękne i ważne dla natury ;)
UsuńUwielbiam każde kwiaty, nie ważne czy cięte, na drzewach czy kupione. Wszystkie. Świetna akcja.
OdpowiedzUsuńJa też <3
UsuńŚwietna inicjatywa! Szkoda, że nie mam już wolnej doniczki, bo chętnie bym posiała takie kwiaty w domu. Ale ostatnio porozsadzałam to, co mam i już nie mam wolnych doniczek :(
OdpowiedzUsuńMoże za rok się uda :)
UsuńWoooo
OdpowiedzUsuńAwesome post
Have a lovely day too =)
Thanks!
UsuńPrzyroda jest cudna ♥
OdpowiedzUsuńZgadzam się <3
UsuńJa dosiałam tymianek w tym roku z myślą nie tylko o mojej kuchni, ale i o pszczołach. :)
OdpowiedzUsuńSuper akcja. Trzymam kciuki za powodzenie w uprawie! :)
Wspaniale, dziekuję! ;)
Usuńmialam kiedys kilka takich mieszanek wymagaja bardzo duzo wody:)
OdpowiedzUsuńZ początku owszem, później podobno należy podlewać je już rzadziej. Zobaczymy :)
Usuń